-

Sinistram

Komentarze użytkownika

@Triumf popu czyli narodowe dziedzictwo Jasia Kapeli (2 marca 2020 08:09)

Jako że Szustak jest tylko przedstawicielem szerszego zjawiska tłumu ludzi ewangelizujących katolików rapem, jutubem i mówieniem w językach, stwierdziłem, po co się rozdrabniać, lepiej znajdę zdjęcie Hołowni z samym szefem tego zamieszania.  I proszę, oto oni, bohaterowie spotkania ze sobą:

Hołownia i Ryś

Przeszkadza im coś czego wprost nie mogą powiedzieć, zatem obracają to w katolicyzm kościelny bezjezusowy i kościelne antyświadectwo. 

Proszę państwa, oto Ryś:

https://www.biznesistyl.pl/biznes/relacje/7880_.html

,,Dziś możliwa jest postawa: Kościół - tak, Chrystus - nie. Oznacza, że jestem w Kościele, w tej instytucji, bo jest to dla mnie w taki, czy inny sposób opłacalne, ale to nie znaczy, że chcę się w życiu kierować nauką Jezu ...

Sinistram
2 marca 2020 11:50

@O wesołych ewangelizatorach i krętej ścieżce ciemną doliną (23 lutego 2020 09:19)

Z lidera oazy stajesz się ,,papiepieżem" własnego kościoła. Podejrzewam, że koszta wewnętrzne takiego skoku są potworne. Po euforii bycia na gigancie pewnie przyjdzie bardzo bolesne otrzeźwienie.    

Sinistram
24 lutego 2020 15:37

@O wesołych ewangelizatorach i krętej ścieżce ciemną doliną (23 lutego 2020 09:19)

Protestanci są całkiem bezczelni, jakieś oazy (w duchu gitar) wychodzą z kościoła katolickiego odrywając od niego spory kawałek wiernych a potem dziękują Bogu na swoich zlotach  za zmiany w kościele katolickim!

Minutka, od zaznaczonego 

https://youtu.be/ZRDJ4h9up5k?t=2819

 

 

Sinistram
24 lutego 2020 11:33

@O wesołych ewangelizatorach i krętej ścieżce ciemną doliną (23 lutego 2020 09:19)

To są liderzy wyprowadzający wiernych z kościoła katolickiego. Przeczytaj historię pewnej odnowy w duchu świętym z Wrocławia. Tak piszą sami o sobie, podkreślenia ich:

„Jesienią, 1995 roku, ja wspólnie z żoną Ewą oraz przyjaciółmi, podjęliśmy trud zorganizowania II Ogólnopolskiej konferencji z udziałem ELLEL, której tematem przewodnim było: „Namaszczenie Boże”. Po tej konferencji, która miała olbrzymi, duchowy wpływ na kościół w Polsce, zobaczyliśmy, że wielu nowo-narodzonych i napełnionych Duchem Świętym katolików oraz wierzących z innych wyznań chrześcijańskich nie mogło już się odnaleźć w swoich religijnych strukturach. Pan przemówił do nas swoim Słowem mówiąc: „Zbierz moje rozproszon ...

Sinistram
24 lutego 2020 11:24

@O wesołych ewangelizatorach i krętej ścieżce ciemną doliną (23 lutego 2020 09:19)

 nawet jeśli gitarzyści się po kątach pętają, to góra jedną Mszę w tygodniu okupują. Wystarczy wiedzieć, na którą nie iść. 

Tak świętego życia, to ja chyba nigdy prowadził nie będę.

Amen. 

 

Sinistram
23 lutego 2020 21:32

@O wesołych ewangelizatorach i krętej ścieżce ciemną doliną (23 lutego 2020 09:19)

Nie mam nic do oazy i odnowy w duchu świętym, o ile mnie nie pacyfikują na modlitwie. Jeśli chcą iść i łowić ludzi by przyprowadzić ich do kościoła to szczęść im Boże. Ale oni wchodzą szukać wyznawców swoich wygibasów wprost na niedzielną mszę świętą. Kolęd nie ma bo gitary, Gorzkich Żali nie ma bo gitary, znajoma starowinka siedzi w kącie i się dusi - całe jej życie zostało przekreślone. Od 60 lat zapiewała  pieśni, ale mikrofonu nie przekrzyczy. Różańca też jej nikt nie zagra na gitarze. Wszystko jak krew w piach, bo młodzież, bo trzeba odnowy. Ciężko o tym pisać z zaciśńiętymi pięściami. 

W poruszanych tu od kilku dni tematach przewinął się gdzieś był motyw zielonoświątkowców.  Postanowiłem zmarnować kilka minut swojego ży ...

Sinistram
23 lutego 2020 20:27

@O ludziach zamienionych w nic i świętych drugiej ligi (19 lutego 2020 08:01)

Sobczyk wyjaśnił niechcący dlaczego gitarianie (schola, czy jak tam zwał te girlsbandy ,,mszy młodzieżowej") unikają pieśni maryjnych jak diabeł święconej wody. ,,Miłość jest większa niż doktryny" czytaj, wyciągnijcie Matkę Boską z nawy bocznej, złóżcie ją w katakumbach a my wam za to damy fajne piosenki,  uzdrawiających liderów i prawdziwą wolną miłość ;) 

,,Arogancja jednak często wylewa dziecko z kąpielą. Kiedy Wojtek spotyka Janka mówi mu, że jego życie jest niewłaściwe: musi odrzucić kult Maryi, przestać się modlić różańcem i zacząć żyć na nowo zostawiając Kościół katolicki, który zwodzi ludzi. Janek boi się Wojtka i ten strach utwierdza go w jego miejscu, zatrzymując go p ...

Sinistram
19 lutego 2020 10:54

@O możliwościach zaistnienia na rynku treści. Stara, świecka tradycja III (18 lutego 2020 09:39)

Kontekstem jest tu  kuszenie Szustaka oraz rozwalenie kościoła na kościół i kościółek. Zerwano rozmowę wiernych z ołtarzem. Teraz w imieniu ludu występuje gitarianin, z wątpliwymi treściami, śpiewający solo lub w parze, ale raczej nie z ludem, przynajmniej nie od razu, gdyż jest to struktura narzucona, obca. Podmnieniona kultura tworzy kurioza i uniemożliwia komunikację. Dlatego Pan mnie nie rozumie. 

Sinistram
18 lutego 2020 11:32

@O możliwościach zaistnienia na rynku treści. Stara, świecka tradycja III (18 lutego 2020 09:39)

Rozwalenie kościoła na dwa obozy, moherowy i młodzieżowy, którego skutkiem  jest sprzedaż protestanckiej popkultury muzycznej. Gitary, śpiewniki, albumy i cała rzesza znawców rocka wpuszczanych tym kanałem do kościoła dewastuje wiekową tradycję. 

Pan się nie zna, panie organisto na muzyce, wy się nie znacie drodzy wierni na pieśniach, mówią gitarianie. Wchodzi muzyk-schola, do tego ksiądz szołmen i właściwie z liturgii nie ma co zbierać. 

Wysłuchałem tej opowieści Szustaka o swoim grzechu, o tym jak szatan go wodził na pokuszenie,  bo zakochał się w dziewczynie którą widział kilka razy na mszy. Tych opowieści, że popdał w  grzechy coraz bardziej już nawet będąc księdzem. 

I wtedy stanęła mi przed oczami ta sytuacja, ojc ...

Sinistram
18 lutego 2020 10:35

@O problemach komunikacyjnych partii Jarosława Kaczyńskiego (17 października 2019 07:00)

Ryzyko nadużyć jest zawsze, dochodzą jeszcze sabotaż, podstawienie spółki która zejdzie z budowy, wpisanie w projekt ukrytych wad, które wykryte w punkcie x pozwolą odpowiednim organom na zablokowanie otwarcia (patrz most na A1), strajki, bankructwo, inflacja, blokowanie kredytów, zniechęcanie inwestorów, itd. Zysk usprawiedliwi potknięcia. Kto dzisiaj liczy kto się obłowił przy locie w kosmos? Zachwyćmy się tym projektem Polski jako hubu logistyczno-energetycznego, mówmy o tym i w miarę możliwości włączajmy się w ten projekt. Nawet jeśli to jest tylko wirtualny sklep na Amazonie. A PiS niech lepiej mocno kombinuje jak nas w to wszystko włączyć. Wykluczać i lać beton jest bardzo łatwo. 

 

 

Sinistram
17 października 2019 11:33

@O problemach komunikacyjnych partii Jarosława Kaczyńskiego (17 października 2019 07:00)

Mnie inspiruje Via Carpatia, zerowy PIT dla młodych (na początek ;), Baltic Pipe, rozbudowa i połączenie gazociągów z Czechami, Słowacją, Ukrainą, Orlen na nowych polach wydobywczych w Norwegii, Pływający gazoport, mierzeja, wielka obwodnica Warszawy, CPK a przede wszystkim infrastruktura kolejowa łącząca kraj przecinając się w tym porcie, budowa dróg ekspresowych, rozwalenie mafii VAT,  wyproszenie od USA rakiet o zasięgu 900 km, F35,tarcza,  WOT, Javeliny i Spikei dla WOT, karta Polaka i na końcu 500+. I widać tu kilka powstających organizacji które zostaną na lata. Niech się po prostu zajmą poważnymi sprawami, bez rozdrabniania się na elgiebety i inne memy opozycji odwracające uwagę od poważnych inwestycji. 

 

Sinistram
17 października 2019 07:44

@Gitara z mszą świętą (11 maja 2019 07:07)

Gitara to protestantyzacja kościoła katolickiego, protestanci mają przygotowane pioseneczki o Jezusie i większość tej odnowionej duchem gawiedzi bierze od nich inspiracje. Zauważ, że gitarianie nie mają w swoim repertuaże pioseneczek maryjnych. Wszystko to pieśni o Jezusie i duchu świętym. Wielki kontrast, zamiast ludu śpiewem i modlitwą rozmawiającego z Bogiem przy pomocy księdza, mamy rewolucyjną młodzieżowkę która knebluje ludzi narzucając im swoje piosenki. 

Już tydzień po wielkanocy, w naszym kościele nie uświadczyłbyś pan ani jednej wielkanocnej pieśni. Dziewczyny z gitarami i chłopak grający na parapecie ,,uświetnili" mszę po swojemu. W spojrzeniach zdruzgotanych staruszek widziałem przerażenie. Ostatnia pioseneczka trwała dwie minuty i wtedy z babuleńka ...

Sinistram
11 maja 2019 10:59

 Poprzednia  Strona 6 na 6.